<b>Wygraj nagrody</b> w EuroQuizie! Wygraj nagrody w EuroQuizie! Oto wybrańcy Franciszka Smudy Oto wybrańcy Franciszka Smudy Tym pojedziemy podczas Euro! Tym pojedziemy podczas Euro!
Drukuj A A A

"Podczas Euro 2012 wystąpię na wszystkich stadionach" fot. Foto Olimpik/Newspix.pl Niedziela, 19 lutego 2012, źródło: wp.pl

"Podczas Euro 2012 wystąpię na wszystkich stadionach"


Choć forma reprezentantów Polski na Euro 2012 długo jeszcze będzie niewiadomą, to jest pewien polski zawodnik, który podczas turnieju zrobi prawdziwą furorę. W rozmowie z Wirtualną Polską mistrz świata w konkurencji "The Best Freestyle Football Show" Krzysztof Golonka opowiada o swojej wielkiej pasji - sztuce tricków piłkarskich.

Michał Bugno: Jak zaczęła się twoja przygoda z trickami piłkarskimi? Skąd taki pomysł, żeby zostać football freestylerem?

Krzysztof Golonka: Wszystko zaczęło się w 2005 roku. Pochodzę z małej miejscowości Tęgoborze koło Nowego Sącza. Przez jakiś czas grałem w Sandecji i jako młody piłkarz chciałem rozwinąć swoje umiejętności. Oglądałem najlepszych zawodników na świecie takich jak Ronaldinho czy Cristiano Ronaldo, którzy mijając rywali wykonywali efektowne tricki. Chciałem nauczyć się ich, żeby pomóc sobie w piłce nożnej. Po jakimś czasie stało się to moją pasją i wciągnęło mnie na tyle, że bardziej niż do gry w piłkę zacząłem przykładać się do gry indywidualnej, szkoliłem się w kierunku akrobatyki, czy tańca breakdance - tak, żeby zrobić z tego jakieś widowisko. W międzyczasie okazało się, że freestyle football jest oddzielną dyscypliną sportu. Młodą, bo młodą, ale mającą swoją rację bytu. Po jakimś czasie wystąpiłem w programie „Mam Talent”, zacząłem dawać coraz więcej pokazów, a z racji tego, że nadchodzi Euro 2012, w tym roku będzie ich naprawdę dużo.

Wspomniałeś o tym, że grałeś w Sandecji. Na jakiej pozycji i jak długo?

Grałem jako napastnik. Zawsze chciałem strzelać jak najwięcej bramek. To było moje marzenie. Z tym, że w Sandecji występowałem przez okres czterech lat. Nie doszedłem do zespołu seniorów, bo byłem na to za młody. Nie mówię też, że byłem wtedy jakimś świetnym zawodnikiem.

(fot. Piotr Kucza/Newspix.pl)
Jak wygląda przygotowanie układu tricków?

Układy to ciężka sprawa. Najpierw w głowie musi pojawić się jakaś wizja. Wiemy, jaki trick mamy do rozdysponowania i wiemy, jakiej muzyki chcemy do tego użyć. Pokaz zajmuje zaledwie około 5-6 minut, ale każdy ruch musi być przemyślany. Trenuję już od 7 lat i cały czas staram się układy doskonalić. Jeżeli chodzi o układ, który opracowałem na Euro 2012, to mogę wyjawić, że pracowałem nad nim pół roku.

Startujesz w turniejach, rywalizując z innymi football freestylerami. W zeszłym roku w Pradze zdobyłeś mistrzostwo świata w trickach piłkarskich. Jak wyglądają takie turnieje i podział na konkurencje?

Są takie konkurencje jak pokazy indywidualne, pokazy dwuosobowe i battle, czyli walka. Mistrzem świata zostałem w pokazach, w konkurencji show. Polega na tym, żeby zaprezentować swój własny układ. Przypomina to trochę łyżwiarstwo figurowe - każdy ma trzy minuty na zaprezentowanie swoich najlepszych umiejętności. Można samemu stworzyć podkład muzyczny i wymyślić do niego tricki. Patrzy się na to w czterech aspektach - jeden to styl wykonywania tricków, drugi to koordynacja, trzeci to zgranie całości z muzyką, a czwarty to trudność i specyfika tricków – tak, żeby wszystko było oryginalne. W mistrzostwach w tej konkurencji startowało około 150-200 uczestników. Trzeba było przygotować trzy występy i prezentować je w kolejnych fazach. Po eliminacjach pozostało już tylko około 30 uczestników. Do następnej fazy przechodziło szesnastu. Aż w końcu organizowany był wielki finał, który wyłonił zwycięzcę. Trzeba było zaprezentować 2-3 minutowy pokaz. I akurat mi się poszczęściło! Przyznam się, że w pierwszych fazach starałem się nie pokazywać wszystkiego. Dlatego wiedziałem, że finałowy pokaz będzie mocny.

W takim razie co zaprezentowałeś w finale? Co zadecydowało, że zostałeś mistrzem świata?

Podłożyłem kilka elementów na czasie. Kiedy pojawiła się Rebecca Black i piosenka „Friday”, zacząłem skakać na skakance i jednocześnie podbijać piłkę głową. W międzyczasie dołożyłem inne trudne elementy. I wyszło bardzo fajnie.

Zapraszamy do odwiedzenia oficjalnej strony Krzysztofa Golonki i jego fanpage'a na Facebooku.

W tym roku olbrzymią popularnością na świecie, również na piłkarskich stadionach, cieszy się piosenka Michela Telo „Ai se eu te pego”. Masz zamiar wykorzystać to i przygotować do niej jakiś specjalny układ na Euro 2012?

Właśnie się zastanawiam, jaką popularność ta piosenka będzie miała na stadionach w Polsce. Zauważyłem, że ostatnio tańczyli do niej piłkarze Górnika Zabrze podczas prezentacji drużyny. Z tego, co pamiętam, jest tam dość specyficzna choreografia (śmiech). Ale kto wie? Mamy jeszcze miesiące do turnieju. Można spróbować…

W trakcie występów potrafisz odbijać piłkę głową, a jednocześnie skakać na skakance. Umiesz utrzymać piłkę na butelce, która z kolei postawiona jest na twojej głowie. Nie jest też dla ciebie problemem ściągnięcie koszulki w czasie, gdy piłka leży na twoich plecach. Które z podobnych tricków uważasz za najbardziej widowiskowe?

Ogólnie tricki dzielą się na takie, które są turniejowe i widowiskowe. Te pierwsze może nie są zbyt efektowne, ale mają bardzo dużą trudność. Oprócz tego są też tricki widowiskowe, polegające na dołożeniu rekwizytów, ściągnięciu koszulki, czy skakaniu na skakance. Ważne, żeby umieć to wszystko połączyć. Jeżeli jest w tym zachowana jakaś równowaga, to wtedy show ma rację bytu. Wiadomo jednak, że największą uwagę skupiają tricki widowiskowe.

Czy w trakcie wielogodzinnych treningów często denerwujesz się, że tricki, które chcesz opanować, ciągle nie wychodzą? Zdarza ci się czasem z niektórych tricków rezygnować?

Nie rezygnuję nigdy, bo w tej dyscyplinie chodzi właśnie o to, żeby być upartym. Na występach - wiadomo, trzeba być opanowanym. Ale kiedy trenuje się w domowym zaciszu, to bywa inaczej. Muszę przyznać, że jestem nerwowy i czasem szlag mnie trafia, kiedy jakiś trick, który teoretycznie ćwiczę latami, z różnych przyczyn się nie udaje. Mimo, że udać się powinien. Wtedy trzeba dać sobie jakieś dwa dni spokoju, przemyśleć to wszystko, podejść do tego tricku innym sposobem i trenować dalej.

(fot. PAP)
Dzięki programowi "Mam Talent" w Polsce poznała cię szeroka widownia. W zeszłym roku sięgnąłeś po tytuł mistrza świata. Jakie cele stawiasz sobie na rok 2012?

Przede wszystkim w tym roku mamy Euro 2012. Już dziś wiem, że podczas turnieju pojawię się na wszystkich stadionach. Od 8 czerwca do 1 lipca codziennie będę przed nimi występował. Możliwe też, że w przerwie meczów występował będę na boisku, choć to jest jeszcze do obgadania z UEFA. Pokazy będę dawał też w największych Fan Zonach, gdzie przed meczami przebywać będzie nawet do 100 tysięcy ludzi. I przede wszystkim jest to fajna przygoda, bo oprócz tego, że pojawię się na wszystkich stadionach w Polsce, będę miał też okazję zwiedzić Ukrainę.

W programie "Mam Talent" oglądało cię kilka milionów Polaków. A jaka była największa publika, która śledziła Twoje pokazy na żywo, bez pośrednictwa telewizji? Czy był to zeszłoroczny występ na stadionie Legii?

Chyba tak. Oprócz tego miałem jeszcze okazję wystąpić na cyklicznej imprezie „One Year to Go” we Wrocławiu, kiedy świętowano Rok do Euro 2012. Tam również było zgromadzonych ok. 20-30 tysięcy ludzi. Ale jeżeli dobrze pamiętam, to chyba właśnie występ na stadionie Legii był moim największym przeżyciem. Miałem okazję zaprezentować tam pokaz w przerwie meczu Legia - Widzew. Oprócz tego, jesienią 2010 roku, zagrałem też w meczu Gwiazdy TVN - Politycy. To było bardzo fajne przeżycie.

Tuż przed końcem meczu strzeliłeś wtedy gola na 3:3.

Poszczęściło się (śmiech). Powiem szczerze, że nigdy wcześniej nie udało mi się strzelić takiej bramki. Nawet koło domu. Wtedy wszedłem na boisko akurat na ostatnie dwie minuty. Pomyślałem sobie: przegrywamy 2:3, mamy dwie minuty do końca. Skoro mam piłkę, to spróbuję. Co mi pozostaje? I tak się złożyło, że siadło.

Rozmawiał Michał Bugno, Wirtualna Polska



Sprawdź swoją wiedze o piłce i wygraj nagrody w naszym konkursie:
"Euroquiz - Droga do Polski"
oceń
171
11
Podziel się


Pokoje i mieszkania do wynajęcia na EURO 2012 w atrakcyjnych cenach! Sprawdź oferty!


Opinie

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Zobacz więcej w serwisach WP

Tabela

  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
M BB PKT
1 Polska POL 0 0 - 0 0
2 Grecja GRE 0 0 - 0 0
3 Rosja RUS 0 0 - 0 0
4 Czechy CZE 0 0 - 0 0
więcej
M BB PKT
1 Holandia HOL 0 0 - 0 0
2 Dania DEN 0 0 - 0 0
3 Niemcy GER 0 0 - 0 0
4 Portugalia POR 0 0 - 0 0
więcej
M BB PKT
1 Hiszpania ESP 0 0 - 0 0
2 Włochy ITA 0 0 - 0 0
3 Irlandia IRL 0 0 - 0 0
4 Chorwacja CRO 0 0 - 0 0
więcej
M BB PKT
1 Ukraina UKR 0 0 - 0 0
2 Szwecja SWE 0 0 - 0 0
3 Francja FRA 0 0 - 0 0
4 Anglia ENG 0 0 - 0 0
więcej