Białoruś niespodziewanie zremisowała 1:1 z Francją w meczu eliminacji do Euro 2012. Gol dla gospodarzy padł po samobójczym trafieniu gwiazdora Barcelony, Erica Abidala. Francuzi odpowiedzieli celnym strzałem Florenta Maloudy.
Przed meczem z Białorusią Francuzi byli w komfortowej sytuacji - po czterech zwycięskich meczach prowadzili w grupie D. Chcieli jednak zrewanżować się teoretycznie słabszym rywalom za wrześniową porażkę 0:1 na Saint Denis.
To im się jednak nie udało. W 20. minucie było 1:0 dla Białorusi, chociaż bramkę strzelił Francuz. Eric Abidal tak nieszczęśliwie interweniował przy dośrodkowaniu Kałączewa z rzutu wolnego, że wepchnął piłkę do bramki Llorisa.
Francuzi wyrównali już dwie minuty później. Benzema ładnie odegrał piłkę do wbiegającego w tempo Maloudy, a ten nie zmarnował wyśmienitej okazji do zdobycia gola. Więcej goli już w tym meczu nie padło
Grupa D:
Białoruś - Francja 1:1 (1:1)
Bramki: Eric Abidal 20-samobójcza - Florent Malouda 22
Sędzia: David Fernandez Borbalan (Hiszpania).
Białoruś: Siergiej Weremko - Aleksandr Martynowicz, Timofiej Kałaczew (90-Wiaczesław Hleb), Dmitrij Wierchowcow, Witalij Trubiło - Jan Tigoriew, Siergiej Omeljańczuk, Andriej Woronkow - Anton Putiło (86-Siergiej Kisljak) - Igor Szitow, Maksim Bordaczew
Francja: Hugo Lloris - Bacary Sagna, Adil Rami, Mamadou Sakho, Eric Abidal - Alou Diarra, Abou Diaby (73-Loic Remy), Samir Nasri, Florent Malouda, Franck Ribery - Karim Benzema.
Sprawdź swoją wiedze o piłce i wygraj nagrody w naszym konkursie:
"Euroquiz - Droga do Polski"