Słowacja pokonała Andorę w meczu eliminacji do turnieju Euro 2012. Podopieczni Vladimira Weissa, niedoszłego trenera Legii, wygrali skromnie 1:0. W drużynie Słowacji zagrał znany polskim kibicom z występów w Górniku Zabrze Robert Jeż.
Słowacja o grę na Euro walczy w grupie B z Andorą, Rosją, Irlandią, Armenią i Macedonią. Po sześciu kolejkach gier, znajduje się w czubie tabeli swojej grupy - wraz z Rosją ma 13 punktów.
W słowackiej bramce zabrakło Jana Muchy, zagrał za to znany z polskiej ligi Robert Jeż. Piłkarz Górnika Zabrze bramki nie zdobył, a w statystykach zapisał się, bo w 14. minucie meczu dostał żółtą kartkę.
Do przerwy Słowacja bezbramkowo remisowała z Andorą. W 63. minucie gola dla naszych sąsiadów zdobył weteran słowackiej reprezentacji narodowej, pomocnik Mainz, Miroslav Karhan. 35-letni piłkarz tym samym zdobył gola na wagę trzech punktów. To jego 14. bramka w 103. występie w drużynie narodowej.
- W ataku spisywaliśmy się katastrofalnie. Stworzyć tyle sytuacji, a strzelić tylko jednego gola... Karhan uratował napastników od kompromitacji - powiedział tuż po meczu selekcjoner gospodarzy Vladimir Weiss.
Skuteczność nie jest mocną stroną Słowaków od początku kwalifikacji Euro-2012. W sześciu spotkaniach, z których cztery wygrali, zdobyli jedynie sześć goli.
Słowacja - Andora 1:0 (0:0)
Bramka: Miroslav Karhan 63
Sędzia: Lorenc Jemini (Albania).
Słowacja: Marian Kello - Tomas Hlubocan, Jan Durica, Marek Cech (83-Kornel Salata) - Juraj Kucka (46-Stanislav Sestak), Miroslav Karhan, Marek Hamsik, Robert Jeż - Filip Sebo, Robert Vittek, Filip Holosko (74-Igor Zofcak)
Andora: Jose Antonio Gomes - Jordi Rubio, Marc Bernaus, Emili Garcia, Ildefons Lima - Marcio Vieira, Manolo Jimenez (86-Joaquim Salvat), Fernando Silva (63-Sebastian Gomez), Cristian Martinez, Marc Vales - Josep Ayala (16-Xavi Andorra)
Sprawdź swoją wiedze o piłce i wygraj nagrody w naszym konkursie:
"Euroquiz - Droga do Polski"